czwartek, 2 stycznia 2020

JAK TO Z SYLWESTROWYMI SPOTKANIAMI Z PSZCZELARZAMI U OJCÓW BERNARDYNÓW W PRZEWORSKU BYWAŁO.


JAK TO Z SYLWESTROWYMI SPOTKANIAMI Z PSZCZELARZAMI
U OJCÓW BERNARDYNÓW W PRZEWORSKU BYWAŁO.

Z wielką przykrością członkowie Zespołu ds. Tradycji i Historii, działającego przy Kole Pszczelarzy w Przeworsku przyjęli wiadomość, że
w dniu 31 grudnia 2019 r. nie będzie Mszy Świętej o godzinie 24:00 w kościele OO. Bernardynów w Przeworsku, a co za tym idzie, przeworscy pszczelarze nie będą mogli poczęstować uczestników tej tradycyjnej „pasterki” przygotowanymi produktami miodowymi. Pierwsza taka msza z pszczelarskim poczęstunkiem, celebrowana przez ówczesnego gwardiana o. Marcelego Gęślę, miała miejsce w sylwestrową noc w roku 2013 i powtarzana była cyklicznie w każdy następny rok. Na mszach w latach ubiegłych, a później na spotkaniach, gromadzili się mieszkańcy Przeworska i okolicznych miejscowości. Owe msze
i poczęstunek są modyfikacją przeworskiej tradycji bożonarodzeniowej, sięgającej XVI wieku, a może nawet okresu wcześniejszego.
         Wiesław Wydra w Pamiętniku Literackim LXIX z 1978 r. z.3 zamieścił opracowanie zatytułowane „Teksty kolędowe z pierwszej połowy wieku XVI zapisane w inkunabule bernardynów krakowskich: czy "scenariusz" żakowskich igr bożonarodzeniowych?”* Nie wchodząc w zawiłości zawartych tam fachowych wywodów historyczno-literackich, autor posiłkując się wiedzą
o. Grudzińskiego, historyka bernardynów, stwierdza na podstawie analizy tekstu zawartego w jednym szesnastowiecznych inkunabułów, który znajduje się
w zbiorach Biblioteki Prowincji OO. Bernardynów w Krakowie, że
w Przeworsku odbywały się widowiska zwane „igrami bożonarodzeniowymi”. „Patronowali im (igrom) bernardyni przeworscy, a uczestnikami byli mieszkańcy wsi, zakonnicy i słuchacze szkoły klasztornej w Przeworsku” – pisze W. Wydra. Autor pisze również, że „teksty w inkunabule nr 12 stanowią cenny przyczynek do poznania nie tylko kolędowej twórczości polskich bernardynów, ale i uprawianych przez nich form adoracji nowo narodzonego Chrystusa”.
         O nieco innej formie bożonarodzeniowego zwyczaju panującego
u przeworskich Bernardynów opowiadał o. Jukundyn Łaba, który w
latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku przebywał w Przeworsku, a którego miałem zaszczyt znać osobiście. O. Jukundyn, kiedy miał dobry humor, snuł barwne opowieści o misjach franciszkańskich, o historii zakonu Braci Mniejszych Obserwantów, w Polsce Bernardynami zwanych, o św. Janie Kapistranie i jego towarzyszu - Piotrze Kandycie, który był członkiem przeworskiego zgromadzenia bernardyńskiego i jako niedołężny starzec poniósł straszną śmierć w pożarze przyklasztornej infirmerii. Prawił również, że Piotr, tak jak inni Bernardyni, swojego mistrza - świętego Franciszka naśladując, biedaczyną
i żebrakiem był, że pokochał biedę bardziej niż inni bogactwa, że uważał, podobnie jak jego święty poprzednik, iż poślubił najwspanialszą i najłaskawszą damę – biedę. Tak więc reguła bernardyńska surowy obyczaj, zwłaszcza
w sprawach ubóstwa zakładała. Zakon ten, niekiedy również żebraczym nazywany, utrzymywał się z datków i darowizn przekazywanych przez hojnych ludzi. Jak opowiadał o. Jukundyn, Piotr Kandyt wprowadził w przeworskim klasztorze zwyczaj odprawiania Mszy Świętej na zakończenie roku kalendarzowego w intencji dobrodziejów klasztoru, a po jej zakończeniu cała wspólnota zakonna podejmowała gościnnie swoich darczyńców.
W nocy z 31 grudnia 2013 r. na 1 stycznia 2014 r. po mszy świętej, na placu przed głównym wejściem do bernardyńskiego kościoła w Przeworsku, czekali pszczelarze z kubkami napełnionymi grzańcem miodowym. Modyfikując dawny zwyczaj, chcieli napojem tym poczęstować wiernych wychodzących z kościoła.
Z ogromnym niepokojem oczekiwaliśmy reakcji wychodzących: czy zostaniemy ominięci obojętnie i usłyszymy cierpkie słowa, czy też….
I stało się! Ludzie zebrani przy stole, na którym znajdowały się kubki napełnione namiastką owocowo-miodowego napoju, odbierali, z początku nieśmiało, podawane im naczynka. Do zebranych dołączył gwardian - ojciec Marceli i brat Władysław. Zaczęto składać sobie wzajemnie życzenia noworoczne, potworzyły się grupki dyskutantów, a pszczelarze poczęli ponownie napełniać opróżnione kubki.
         Tak oto historia związana z jednym z bernardyńskich obyczajów zatoczyła koło, by w sposób przemyślany, bądź przypadkowy, do naszych czasów powrócić i nowym blaskiem zaświecić. Noworoczna pasterka u ojców Bernardynów w Przeworsku z pszczelarskim poczęstunkiem była chyba jedyną w kraju. Z każdym rokiem coraz więcej osób uczestniczyło w tej unikalnej uroczystości, która została wygaszona z nieznanych nam powodów w roku 2019. Mam jednak nadzieję, że ta potrzebna uroczystość, jako zmodyfikowane „igry bożonarodzeniowe” do życia powróci, by dać chwałę Bogu, jak mówi fragment napisanej przez przeworskich Bernardynów kolędy, zapisanej w XVI-wiecznym inkunabule:
Nuż  wy,  dębscy  panowie,
Panny,  panie  i  wdowy,
Dajci(e)  falę  Bogu  za  to,
Za  to,  za  to,  za  to,  za 
  się  narodził.
Członek Zespołu
ds. Tradycji i Historii
Koła Pszczelarzy w Przeworsku
Stanisław Żyła
Przeworsk, 02 stycznia 2020 r.

* szerszą informację można znaleźć w publikacji historycznej „550 lat obecności
oo. Bernardynów w Przeworsku (1465 – 2015)”
 wydanej pod redakcją O. Marcelego Gęśli OFM i O. Aleksandra Sitnika OFM

wtorek, 3 grudnia 2019

PRZEWORSKIE, PSZCZELARSKIE ŚWIĘTO PATRONALNE 2019 r.


PRZEWORSKIE, PSZCZELARSKIE ŚWIĘTO PATRONALNE 2019 r.

Obchody święta patronalnego pszczelarzy – św. Ambrożego w dniu 1 grudnia 2019 r. poprzedziła uroczystość związaną z uhonorowaniem działacza społecznego i pszczelarskiego – ś. p. Jerzego Gduli, pamiątkową tablicą, umieszczoną na ścianie w holu lokalu organizacji pozarządowych przy budynku Ratusza w Przeworsku. W uroczystości uczestniczył Burmistrz Miasta Przeworska dr Leszek Kisiel oraz rodzina Jerzego Gduli: Stanisława Gdula, Krzysztof Gdula, Agnieszka Rojek, Basia Rojek oraz Marta Markowska-Bieniarz.
Nasza noblistka, Wisława Szymborska w wierszu zatytułowanym „Rehabilitacja” mówi:
„Umarłych wieczność dotąd trwa,
dokąd pamięcią się im płaci.
Chwiejna waluta. Nie ma dnia,
by ktoś wieczności swej nie tracił”.
Aby jednak owa „waluta” nie była „chwiejną”, przeworscy pszczelarze starają się pamiętać
o tych, którzy odeszli od nas na zawsze. Tak też miała się sprawa ze ś.p. Jerzym Gdulą. Przed kilkoma laty nasz senior, Pan Tadeusz Pieczek zaproponował uhonorowanie Go pamiątkową tablicą. I tak oto dzięki uprzejmości Burmistrza Miasta Przeworska, Leszka Kisiela, byliśmy świadkami odsłonięcia tablicy upamiętniającej Jerzego Gdulę. Odsłonięcia tablicy dokonał Burmistrz i wnuczka Jerzego Gduli – Basia Rojek.
Chcąc ukazać sylwetkę Jerzego Gduli, przygotowana została mini broszura którą otrzymał każdy obecny na uroczystości. A mówiąc krótko: Jerzy Gdula miał swój styl
i sposób bycia, którego dziś brakuje wielu.
Szedł „wyprostowany wśród tych co na kolanach”, jak nakazywał Herbertowy „Pan Cogito”.
            Po uroczystości odsłonięcia tablicy, zaproszeni goście i pszczelarze udali się do kościoła OO. Bernardynów w Przeworsku, gdzie zgodnie z tradycją, została odprawiona Msza Święta w intencji pszczelarzy i ich rodzin oraz za zmarłych pszczelarzy. Mszę celebrował i kazanie tematycznie związane ze św. Ambrożym, pszczołami i pszczelarzami wygłosił gwardian przeworskiego klasztoru – o. Izajasz Styczyński. Na zakończenie mszy
o. Izajasz odmówił modlitwę ułożoną przez św. Ambrożego – mistrza słowa głoszonego, pisanego i śpiewanego.
            Obchody święta pszczelarzy zakończyło koleżeńskie spotkanie w restauracji „Terapia” w Przeworsku.
Członek Zespołu ds. Tradycji i Historii
Koła Pszczelarzy w Przeworsku
Stanisław Żyła
02.12.2019 r.







poniedziałek, 4 listopada 2019


ODSZEDŁ PRZYJACIEL PRZEWORSKICH PSZCZELARZY

            W dniu 01 listopada 2019 r.
                           zmarł   Julian Kamycki

  współzałożyciel utworzonego w roku 1957 Koła Pszczelarzy w Przeworsku.   Do ostatnich miesięcy swojego życia utrzymywał kontakt z władzami naszego Koła, wspierał nas radami wynikającymi ze swego, bogatego doświadczenia życiowego. Chętnie uczestniczył we wszystkich ważnych dla przeworskich pszczelarzy wydarzeniach.
             Będąc Prezesem Miejsko-Gminnego Koła Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych zadbał, by upamiętnić udział pszczelarzy Ziemi Przeworskiej w ruchu oporu podczas drugiej wojny światowej, poprzez uhonorowanie sztandaru Koła Pszczelarzy w Przeworsku Kombatanckim Krzyżem Zwycięstwa. Zbiegło się to z 60-leciem utworzenia naszego, pszczelarskiego Koła.
                Panie Julianie, spoczywaj w pokoju.
 Przeworsk, 04.11.2019 r.
Członek Zespołu ds. Tradycji i Historii
Koła Pszczelarzy w Przeworsku
Stanisław Żyła

piątek, 26 lipca 2019


Odeszli by pszczelarzyć na Zielonych Pastwiskach.

I co tu można rzec?
Niechaj za całą wypowiedź posłuży cytat
z „Autotomii” Wisławy Szymborskiej:
„Na jednym brzegu śmierć, na drugim życie.
Tu rozpacz, tam otucha.
Jeśli istnieje waga, szale się nie chwieją.
Jeśli jest sprawiedliwość, oto ona:
Umrzeć ile konieczne, nie przebrawszy miary.
Odrosnąć ile trzeba z ocalonej reszty”.


   Kol.  STANISŁAW BIELA                       Kol. HENRYK  PIENIĄŻEK 
                   Zmarł;     (21-07-2019)                                                       Zmarł;          (25-07-2019)                     
          Pogrzeb;      23-07-2019 w Świętoniowej                                   Pogrzeb;      29-07-2019 w Przeworsku (13.00)       

SPOCZYWAJCIE W POKOJU.

poniedziałek, 24 czerwca 2019

ZANIM ZACZNIEMY CHEMICZNIE ZWALCZAĆ KOMARY.


ZANIM ZACZNIEMY CHEMICZNIE ZWALCZAĆ KOMARY.
         Jedni twierdzą, że ład panujący na Ziemi powstał w wyniku ewolucji, inni zaś uważają, że to Pan Bóg zadbał o harmonijną budowę wszystkiego co nas otacza, bo tak mówi Księga Rodzaju. Obie strony zgodnie jednak twierdzą, że wszystko co nas otacza, co żyje i rośnie ma swoje miejsce i rolę do spełnienia, że występują wzajemne zależności i powiązania, a zniszczenie choćby jednego elementu tej doskonałej układanki ma nieodwracalne skutki dla całego ekosystemu.
         Tak też i nasze, nieznośne komary mają istotne znaczenie w zachowaniu ciągłości łańcucha pokarmowego. To nimi żywią się m. in. jerzyki, nietoperze, osy, szerszenie, ważki, a larwy komarów, żyjące w wodach stojących, sadzawkach i kałużach, są pokarmem dla ryb i innych stworzeń wodnych.
W naturalnych warunkach, ekspansja jednych, w tym przypadku komarów spowoduje, że w wyniku obfitości pożywienia wzrośnie populacja jerzyków, nietoperzy, os, szerszeni. A gdy zacznie ubywać pożywienia – komarów – kurczyć się zacznie populacja tych, którymi się one żywią. Rozwój jednych
i drugich rozpatrywany w czasie osiąga wielkości ekstremalne. To tak
w wielkim uproszczeniu.
         Co jednak się stanie, jeżeli do walki z komarami zastosujemy chemiczne sposoby. O ile mi wiadomo, to nie ma jeszcze środków chemicznych działających selektywnie, w tym przypadku tylko na komary. Opryski insektycydami i chemia w nich zawarta uśmierca również inne pożyteczne owady np. zaliczane do nadrodziny „pszczoły”, których znaczna część bierze udział w zapylaniu roślin. Ponadto użycie oprysków może wywołać efekt odwrotny, ponieważ populacja komarów bardzo szybko się odbuduje,
w przeciwieństwie do populacji drapieżców polujących na komary i ich larwy, które zginą w wyniku zastosowania walki chemicznej. Należy mieć również na uwadze, że insektycydy mają szkodliwy wpływ na zdrowie ludzi. Wg znawców tematu, ś
rodki te mogą powodować silne reakcje alergiczne.
         Spośród wszystkich owadów zaliczonych do wymienionej uprzednio nadrodziny, tylko pszczoły miodne wytrute umierają zauważalnie.  Pod kwitnącymi drzewami znaleźć można ogromne ilości pełzających i martwych pszczół. Wcześnie rano pod wlotkami uli stwierdza się znaczne ilości martwych pszczół z wysuniętymi języczkami i rozwartymi skrzydłami oraz ogromne ilości jeszcze żywych robotnic oddalających się od uli przez pełzanie po trawie, czasem wykonujących krótkie piruety przy użyciu skrzydeł, by znów spaść w podłoże i wędrować dalej pieszo, by zginąć jak najdalej od ula.
Inne gatunki zatrute, ze względu na odmienny tryb życia, giną nie zauważone i tylko specjaliści wiedzą, że zadany został gwałt części ekosystemu.
         Wiem, że pod naciskiem niektórych grup społecznych, opatrznie interpretujących „czynienie sobie ziemi poddaną” decydenci miejscy
i powiatowi mają dylemat: podjąć decyzję o zastosowaniu insektycydów przeciw komarom, czy wysłuchać uzasadnień przyrodników i chemizacji zaniechać. Nie chcę w tej sprawie czynić żadnych nacisków. Wydaje mi się jednak, że zanim zażądamy podjęcia decyzji w omawianej uprzednio sprawie, zanim podejmiemy decyzję w tym temacie, warto dowiedzieć się co mają do powiedzenia biolodzy, bo jak wyraził się niemiecki naukowiec Nernst Walther Hermann „zajmować się biologią oznacza podglądać Boga przy akcie stworzenia”. Podglądać, a nie Go zastępować, jak czynią to niektórzy , majstrując nieodpowiedzialnie przy genach. I tylko czczą gadaniną będą wszelkiego rodzaju sympozja i konferencje przyrodnicze, jeśli wnioski z nich wypływające nie zostaną zastosowane w praktyce.
         A mając na względzie szerszy niż tylko „komarzy” aspekt sprawy związany ze środowiskiem naturalnym człowieka, apeluję do przeworskich Braci Bernardynów: wzorem swoich Mistrzów włączcie się w głoszenie poszanowania praw rządzących przyrodą, bo wiem, że doskonale to potraficie zrobić. Namawiam również innych księży, aby używając swojego autorytetu pomogli, właściwymi sobie sposobami, zahamować degradowanie wspomnianego środowiska naturalnego.
Przeworsk, 22.06.2019 r.
Członek Zespołu ds. Tradycji i Historii
Koła Pszczelarzy w Przeworsku
Stanisław Żyła

piątek, 3 maja 2019

W dniu dzisiejszym Cała Polska świętuje dzień , kiedy to uchwalono w Naszym Kraju pierwszą europejską konstytucję, a drugą na świecie (po amerykańskiej). Była to ustawa rządowa, która miała zmienić ustrój państwa.
228 lat temu sporządzono dokument, który na zawsze zmienił wygląd i funkcjonowanie Polski. W Konstytucji zrównano prawa mieszczan i szlachty, Konstytucja objęła chłopów szczególną ochroną państwa i ograniczyła nadmierne swobody szlacheckie (ze słynnym liberum veto na czele) spotkało się ze zdecydowaną reakcją targowiczan, tzn. magnatów przeciwnych zmianom w Rzeczypospolitej. Wezwane przez nich na pomoc wojska carycy Katarzyny Wielkiej pokonały Polskę. Nasz kraj na 123 lata zniknął z mapy Europy. Wg dwóch współautorów ww. dokumentu – Ignacego Potockiego i Hugona Kołłątaja – Konstytucja 3 Maja była „ostatnią wolą i testamentem gasnącej Ojczyzny”.
Dla wielu pokoleń była punktem odniesienia, wzorem myślenia o odpowiedzialności za państwo i troski o dobro wspólne.
W Przeworsku obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się przemarszem pocztów sztandarowych i uczestników uroczystości sprzed budynku Starostwa Powiatowego i Urzędu Miasta Przeworska, ulicami miasta do Klasztoru oo. Bernardynów, gdzie odprawiono mszę św. w intencji Ojczyzny. W uroczystościach uczestniczyli również Pszczelarze zrzeszeni w Kole w Przeworsku. Dziękuję wszystkim za uczestnictwo .
Mirosław Jarosz 


03-05-2019 r . ŚWIĘTO NARODOWE TRZECIEGO MAJA. Dziękuję wszystkim uczestniczącym w dzisiejszym wydarzeniu.



piątek, 15 lutego 2019

Koło Pszczelarzy po Wyborach


 W związku z upływem kadencji Koła Pszczelarzy w Przeworsku przy Wojewódzkim Związku Pszczelarzy w Rzeszowie w dniu 10 lutego 2019 r na Walnym Zebraniu Sprawozdawczo Wyborczym Członków Koła wybrano nowe władze na kadencję 2019-2023.

Zarząd Koła:

1. Prezes Mirosław Jarosz

2. W-ce Prezes Jan Krzywonos

3. W-ce Prezes Janusz Warzecha

4. Sekretarz Aleksander Krupa

5. Skarbnik Józef Ciupa

6. Członek Zarządu Wojciech Pieniążek

7. Członek Zarządu Stanisław Markowski

Komisja Rewizyjna:

1.Przewodniczący Zbigniew Zięzio

2.Sekretarz Adam Duliban

3.Członek Komisji Bogusław Cieślak

Delegaci na Zjazd Związku Pszczelarzy w Rzeszowie:

1.Mirosław Jarosz

2.Jan Krzywonos

W dniu 10-02-2019 r powołano na wniosek nowego Prezesa zespół ds. tradycji i historii. W skład zespołu zostali powołani :

1.       Stanisław Żyła dotychczasowy wieloletni  Prezes Koła w Przeworsku

2.       Franciszek Szular wieloletni skarbnik Koła w Przeworsku

3.       Jan Krzywonos W-ce Prezes Koła w Przeworsku

4.       Tadeusz Horodecki zasłużony działacz Koła w Przeworsku

5.       Zdzisław Henclik zasłużony działacz Koła w Przeworsku

6.       Jerzy Rut zasłużony działacz Koła w Przeworsku

7.       Stanisław Szlachta zasłużony działacz Koła w Przeworsku

8.       Mirosław Jarosz nowy Prezes Koła w Przeworsku